• reportaż
  • blog
  • cathoogle.com
27%
postęp prac nad portalem
foto galerie
Jan Paweł II
Poproszę o modlitwę
Wiara
Piesza pielgrzymka

Ks. Robert Nęcek - Blog okiem rzecznika




 

ks. Robert Nęcek – urodził się w 1969 roku w Krakowie, kapłan Archidiecezji Krakowskiej. Doktor teologii, adiunkt w Katedrze Teologii Moralnej Ogólnej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wykładowca nauki społecznej Kościoła i teologii moralnej na Wydziale Teologicznym i dziennikarstwa na Wydziale Nauk Społecznych UPJP2, członek Polskiego Towarzystwa Teologicznego, Rady Programowej Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie i Rady Fundacji Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, korespondent KAI, od 2005 roku rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej. Od roku 2010 jest Konsultorem Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski.


            Współautor książek: „Pokochać ukochanego. O Joannie Beretcie Molli” (wyd. Springbook 2006), „Polska moralność społeczna” (wyd. Gaudium 2007), „24 godziny nadziei” (wyd. św. Stanisława BM 2008), „Rozmowy nieroztropne” (wyd. RAFAEL 2009).

 

            Autor kilkunastu artykułów naukowych, kilkuset artykułów popularnonaukowych i kilku książek popularnonaukowych. Ostatnio wydane: „Państwo w nauczaniu społecznym Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego” (wyd. św. Stanisława BM 2004), „Promocja nadziei” (wyd. eSpe 2006), „Okiem rzecznika” (wyd. RAFAEL 2007), „Odpowiadam” (wyd. św. Stanisława BM 2009), „Kardynał Stanisław Dziwisz. Nadzieje i niepokoje. O myśli społecznej Kościoła” (wyd. ZNAK 2009). Publikuje na łamach prasy codziennej, krajowej i zagranicznej.

PRZYJAŹŃ SOLIDARNYCH SUMIEŃ

Przyjaźń jest dojrzałą formą miłości. Przyjaciela się nie szuka. On sam się pojawi w najmniej spodziewanym momencie. Później trzeba mieć jedynie czas dla niego. Oznacza to, że do przyjaźni się dojrzewa, a wówczas ona kwitnie i owocuje jak piękne, zdrowe i silne drzewo. Czasami ktoś stawia sobie pytanie: dlaczego ona mnie tak polubiła? Wiem, że mnie musi szanować, ale dlaczego polubiła? Ano dlatego, że człowiek stara się dorastać do przyjaźni. Zauważa sprawy, uprzedza prośby. Patrzy oczyma serca, a połączone intuicyjnie serca wyczuwają, czego drugiej osobie potrzeba. W ten sposób spotykając się ramię w ramię idą przez świat wzajemnie sobie pomagając. Pomoc ta przybiera formę solidarności.

więcej...

PEDOFILIA - ZAWAŁ SERCA KOŚCIOŁA

  Kiedy w 2001 roku zostałem zaproszony w Rotterdamie razem z holenderskim księdzem na wspólną kolację do restauracji z jego świeckimi przyjaciółmi, zauważyłem, że co pewien czas ten ważny w hierarchii kościelnej kapłan stawał się przedmiotem delikatnych, ale cynicznych uszczypliwości. Gdy po kolacji przybyliśmy na plebanię podjąłem z nim rozmowę, próbując zrozumieć dlaczego tak się działo.

więcej...

ŚCIĘTE DRZEWA

Tomasz Ponikło: Jan Paweł II podsumowując swoją pielgrzymkę na Kubę z 1998 r. mówił: „Na wielkim placu Rewolucji im. José Martí w Hawanie widziałem ogromny obraz przedstawiający Chrystusa z napisem: »Jezu Chryste, ufam Tobie!«. Podziękowałem Bogu, ponieważ właśnie w tym miejscu, którego nazwa mówi o »rewolucji«, znalazł miejsce Ten, który przyniósł na świat prawdziwą rewolucję - rewolucję miłości Bożej, wyzwalającej człowieka od zła i przynoszącej mu pokój i pełnię życia". Ale obok Chrystusa wisiał wizerunek Che Guevary. Która z tych postaci święci triumfy 12 lat później?

więcej...

PRZYJACIELU, DOBRZE, ŻE JESTEŚ!

Osoby przyjaźniące się mówią nieraz do siebie proste i głębokie stwierdzenie - „Dobrze, że jesteś!". Słowa te oznaczają radość z powodu spotkania człowieka, który szukał przyjaźni i chciał przyjaźń ofiarować. Chcieć przyjaźń ofiarować znaczy chcieć w sposób wolny pomagać i kochać. Oczywiście miłość różni się od przyjaźni, gdyż miłość może być jednostronna, a przyjaźń musi być odwzajemniona. Bez odwzajemnienia nie ma przyjaźni. Kochać siebie wzajemnie w przyjaźni to umieć sobie służyć. Czasem ludzie mówią, że udając się spać śnią o przyjaźni, która byłaby radością.

więcej...

MIĘDZY TRUTNIEM, OSĄ A PSZCZOŁĄ

Jedną z kluczowych wartości świadczącej o potędze ludzkiego ducha jest przyjaźń.

więcej...

W MIEJSCE KAMIENI BŁOTO


Moralny casus znanego i poważanego senatora Krzysztofa Piesiewicza zlał mi się z lekturą tekstu Ewangelii o cudzołożnicy i oskarżycielach. Otóż przyłapano ją na grzechu, nie wiadomo, czy ją szantażowano. Wiadomo, że jej nie nagrano na video, gdyż technika audiowizualna nie była jeszcze nawet w powijakach. Jedno jest pewne oskarżono ją przed Jezusem, licząc, że rozpocznie jako pierwszy kamieniowanie. Kamienie były już przygotowane.

więcej...

GRYPOWY APEL DO APELUJĄCYCH

Od kilku tygodniu słyszymy o apelach kierowanych pod adresem Kościoła, aby zrezygnował z komunii świętej podawanej doustnie, aby zrezygnował z kropielnic, aby zrezygnował z ręcznego przekazywania sobie znaku pokoju na nabożeństwach. Apele ciekawe i godne uwagi, choć do końca nieuzasadnione. Otóż komunie świętą można przyjmować na rękę, jeżeli ktoś nie chce, nie musi się żegnać wodą święconą z kropielnicy i może uczynić znak pokoju poprzez ukłon. Nic nowego i nic odkrywczego.

więcej...

POGODA DLA PRZECIĘTNYCH EGOISTÓW

Konflikt w miejscu pracy jest efektem wyzysku, a wyzysk jest zakłóceniem podstawowych struktur dialogu w pracy. Brak twórczego dialogu powoduje, że ludzie sobie nie ufają, zaczynają obawiać się samych siebie, a w efekcie przestają być dla siebie ludźmi solidarnymi. W tej perspektywie do zaostrzenia konfliktu przyczyniają się niewątpliwie - bezrobocie, błędna polityka kadrowa w zakładzie pracy i niekompetencja prowadzącego przedsiębiorstwo.

więcej...

Z EUTANAZJĄ NA GORYLA

Zwolennicy promotora godnej śmierci Petera Singera dają o sobie znać coraz częściej. Singer jako etyk uważa, że życie nie jest w żadnym wypadku święte, a o jego użyteczności decyduje poziom inteligencji. Zarzucił nawet chrześcijanom, że gdyby traktowali życie jako święte, to „zarżnięcie świni czy wyrwanie główki kapusty byłoby dla nich tak samo odrażające jak zamordowanie istoty ludzkiej".

więcej...

Między gwiazdorstwem a służbą

Środki społecznego komunikowania stanowią wymiar kulturowy i skracają dystans między ludźmi. W ciągu paru sekund wiadomość z jednego krańca ziemi dociera na dugi kraniec. Oddziaływanie mediów jest tak wielkie, iż wpływają one „nie tylko na to, jak ludzie myślą, ale także o czym myślą" (Aetatis novae nr 4). Dlatego kapłani powinni z nich korzystać, aby przybliżać ludziom Boga. Oznacza to, że media są wielką szansą dotarcia do człowieka, gdyż w procesie komunikowania na początku znajduje się człowiek - nadawca i u kresu człowiek - odbiorca. W tym znaczeniu media mogą doprowadzić do spotkania między ludźmi na sposób wspólnoty osób.

więcej...