Moja Majusia, Viką zwana, dziś rano siedząc przy stole nad kanapką, czyli śniadaniem, miała w ręce swój zielony wiatraczek, zagadałam do Niej, a Ona na to:"nie lubię..." wskazując wiiatraczkiem na mnie...
Brak komentarzy
KOMENTARZE
Brak komentarzy
zostaw komentarz