Log out
czwartek, 25 sierpnia 2011
Temat mojego dzisiejszego wpisu będzie mało oryginalny i, zapewne wielokrotnie poruszany na wielu innych blogach. Chciałem mianowicie pochwalić się tym, że usunąłem swoje konto na Facebooku! I dokonawszy tego czynu przestałem istnieć w przestrzeni Web 2.0, co jednak mi szczególnie nie przeszkadza .
Oczywiście wielu z Was, moi potencjalni czytelnicy słyszało o tym, że konta na tym portalu nie da się usunąć trwale i nieodwracalnie. No cóż, ja skorzystałem ze sposobu opisanego tutaj: http://like-a-geek.jogger.pl/2010/07/01/jak-usunac-konto-na-facebooku/ i sądzę, że metoda tu opisana jest wystarczająco skuteczna. Ze swojej strony – szczerze polecam.
Dlaczego zdecydowałem się na to? Cóż, z tym zamiarem nosiłem się już jakieś pół roku. Ale zawsze było jakieś „ale”, np. to, że Facebook może być użytecznym narzędziem do korzystania z sieci i śledzenia interesujących mnie osobiście zdarzeń i osób… Nie powiem, rzeczywiście tak było, ale w bardzo niewielkim stopniu ten serwis mi w tym pomagał. Przeważnie, gdy otworzyłem witrynę Facebooka przewijałem całą swoją tablicę zaspamowaną przez moich znajomych, jakieś linki sponsorowane itp. W efekcie czego tylko traciłem czas przeglądając ten serwis.
W końcu nadeszły wakacje. Poszedłem do pracy, udałem się na Archidiecezjalną pielgrzymkę do Częstochowy, zająłem się zaległymi lekturami i zajęciami… I co się okazało? Na Facebooka wchodziłem rzadko, i bardzo pobieżnie przeglądałem zawartość swojej tablicy, samemu sporadycznie się udzielając. I doszedłem do wniosku, że ten cały portal społeczności owy nie jest mi do niczego potrzebny. Od tak! Zatem przeszukałem Google w poszukiwaniu skutecznej metody usunięcia swojego konta i Voila! Stało się.
Nie odszedłem jednak bez pożegnania. Na dwa dni przed usunięciem swojego konta napisałem o swoim postanowieniu na tablicy. Jedna osoba to „polubiła” (z czego chyba mogę wnosić, że nie lubi mnie…), a kilka skomentowało niedowierzając mojemu postanowieniu, kwestionując możliwość usunięcia konta i jojcząc, że pewnie i tak niedługo wrócę na ten portal… Czas pokaże. Póki co jestem jednak człowiekiem mającym więcej wolnego czasu, dzięki temu, że wylogował się na stałe z Facebooka. I dobrze mi z tym.














KOMENTARZE
Robaczek
zostaw komentarz27 września 2011, 09:03 Jeżeli potrzebowałeś tej wolności - to tak trzymaj.