franciszkanska3.pl

Źródło życia i świętości

sobota, 18 czerwca 2011 Źródło życia i świętości

Serce Jezusa, źródło życia i świętości - zmiłuj się nad nami!

Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada. Podzielił więc majątek między nich.

W greckim przekładzie słowo „majątek” tłumaczy się dosłownie jako „środki na życie” albo samo „życie”. Drugie zdanie z przywołanego fragmentu z przypowieści 
o Miłosiernym Ojcu można by więc było przetłumaczyć: Podzielił więc życie między nich.
Ojciec podzielił swoje życie między dwóch synów. Serce Jezusa to źródło życia Ojca, które rozdaje On swoim przybranym synom. W Sercu Jezusa Ojciec daje nam życie. Ale nie tylko życie. Serce Jezusa to także źródło świętości. Wraz z darowanym życiem Ojciec wszczepia w nas ziarno świętości i otwiera przed nami drogę do jej osiągnięcia.


Życie i świętość. Spójnik „i” oznacza, że tych dwóch rzeczywistości nie można rozdzielić. Spójnik „i” oznacza, że ten, kto żyje naprawdę, postępuje drogą świętości.


Młodszy syn otrzymuje część majątku, depozyt życia. Wydawać by się mogło, że tym samym wkracza na drogę świętości. Ale wolność sprawia, że dzieje się coś innego… Okazuje się, że życie otrzymane od Ojca można roztrwonić, wymienić na drobne, sprzedać za bezcen. Dzieje się tak wtedy, gdy człowiek odchodzi w dalekie strony, gdy oddala się od Ojca, gdy chce żyć na własną rękę. Życie Ojca można utracić. A wtedy pojawia się głód, cierpienie, niedostatek, pragnienie, aby nasycić siebie czymkolwiek, najgorszym „świństwem” w pełnym tego słowa znaczeniu.


Może wydawać ci się, że straciłeś wszystko… że swoje życie sprzedałeś za bezcen, za kilka strąków, którym żywią się świnie, a których tobie nikt nie chciał dać… Ale w takiej sytuacji nie możesz zapomnieć o tym jednym „i” które może spoić twoje rozbite serce, 
„i” które łączy życie i świętość. Utraciłeś życie, ale nie utraciłeś wszczepionej w tobie świętości. Być może jest to mała, ledwo tląca się iskierka, ale to wystarczy, byś zastanowił się i wrócił… Ziarenko świętości, które Ojciec wrzuca w nieurodzajną glebę twego serca, rodzącą do tej pory jedynie ciernie i osty. Ziarenko świętości z którego wyrośnie zboże dające kolejne ziarna na chleb. Nie bój się! Tego chleba nie zabraknie w domu Ojca! Znajdziesz go tam pod dostatkiem! Nasycisz się nim do syta, wypełnisz swój pusty żołądek…


Pytasz: jakże urośnie cokolwiek na tej suchej, popękanej glebie?


Nie bój się! Łzy Ojca nawodnią tę ziemię, a Jego tęsknota za tobą okaże się silniejsza od twojego pragnienia śmierci. Łzy Ojca wypełnią Serce Syna i staną się źródłem twojego życia i twojej świętości.
Byłeś umarły… a znowu ożyłeś. Utraciłeś życie, ale ono z powrotem zostało ci ofiarowane.
Życie i świętość – nie próbuj tego rozdzielać! Nie zapominaj, że one istnieją tylko razem. Ta świętość jest w tobie, choć może teraz jej nie dostrzegasz…


Bo trzeba poczuć głód, aby zapragnąć chleba…

 

dk. Józef Habina

KOMENTARZE

  • < parafianka>

    24 lipca 2011, 17:55 Piękne a zarazem skromne i bardzo odważne daje do myślenia szkoda że takie krótkie.
    Wszystkiego dobrego Szczęść Boże

  • sandra

    28 kwietnia 2012, 08:56 Mnie też się "podoba" - to słyszeć i być przynaglonym do życia z wiary...BŁOGOSŁAWIEŃSTWO Boże Niech TRWA W TOBIE.

zostaw komentarz
Archidiecezja Krakowska Archidiecezja Krakowska

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POLECANE

Poznaj piękno i głębię człowieka w ujęciu o. Józefa Augustyna!
Cuda z Jasnej Góry
Matka Boża Ludźmierska Królowa Wysłuchanych Modlitw
Pomoc przeciw nieprzyjaciołom Twoim
To mówi Amen. Spotkanie z Chrystusem Apokalipsy