Wielki Post. Błogosławione wymagania

środa, 22 lutego 2012 Wielki Post. Błogosławione wymagania

Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii” (por. Mk 1, 15) Te słowa usłyszeliśmy w Środę Popielcową jako wezwanie na cały Wielki Post. Wezwanie to idzie z nami dzień po dniu, wyznaczając drogę duchowego pielgrzymowania w ciągu czterdziestu dni, które mają nas doprowadzić do Wielkanocy (Jan Paweł II, Anioł Pański, 27 lutego 1983)

 

W Środę Popielcową niektórzy, nieprzyzwyczajeni do praktykowania postu ścisłego ( nie dość, że wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, to jeszcze ograniczenia posiłków do trzech w ciągu dnia, ale w tym tylko jednego do syta!) przyjdą na mszę świętą porządnie zmęczeni i głodni. Mimo iż nie jest ona obowiązkowa, w kościele będzie tłum, który pochyli głowy do posypania popiołem. „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”, „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” będzie się rozlegało w wielu miejscach, będzie wypowiadane wielokrotnie.

W początkach Kościoła okres przed Wielkanocą poświęcony był przygotowywaniu kandydatów do Chrztu Świętego, który odbywał się w Wigilię Paschalną. Nawiązuje do tego Soborowa Konstytucja o Liturgii Świętej mówiąc, że w Wielkim Poście powinno się odbywać przygotowanie tych, którzy jeszcze nie są ochrzczeni do tego Sakramentu, zaś ochrzczonych, by mogli w Wigilię Zmartwychwstania uroczyście odnowić przyrzeczenie chrzcielne - w ten sposób kolejny raz świadomie opowiadają się za Chrystusem. Jan Paweł II podkreślał wielokrotnie, że Wielki Post zawsze był i jest okresem katechezy. To czas rekolekcji, pilnego wsłuchiwania się w Słowo Boże, szczególnie częstej lektury Pisma Świętego i czytania oraz słuchania jego rozważań. Podkreślał, że jest ona potrzebna ochrzczonym, ażeby w swoim chrzcie stale na nowo odkrywali potęgę Krzyża: śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa ( Anioł Pański, 20 lutego 1983)

Trzeba pamiętać, że wymiar pokutny Wielkiego Postu, ma właśnie do tego prowadzić – do owej przemiany serca, która owocuje mówieniem Bogu „tak”. Ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy” mówi dla Fra3.pl - „Celem Wielkiego Postu jest odnalezienie i docenienie Miłości życia. W myśl słów Chrystusa "kiedy zabiorą im Pana Młodego, będą pościć" nasz post ma na celu właśnie odnalezienie i odzyskanie owego Oblubieńca. Stąd większe skupienie na Biblii, Liturgii i sakramentach - zwłaszcza na Pokucie. Stąd wyciszenie zmysłów ciała przez powstrzymanie się od zabaw, od hołdowania łakomstwu i próżności, aby dopuścić do głosu tęsknotę naszej duszy. Stąd wreszcie otwarcie na drugiego człowieka przez dzieła miłosierdzia, bo czytamy w Ewangelii: "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". W tych praktykach nie ma jednak nic ze smutku ani skupiania się na sobie. Chodzi przecież o tego, który jest prawdziwie Miłością naszego życia.”

W adhortacji apostolskiej Reconciliatio et Paenitentia czytamy: Czynienie pokuty zatem jest czymś autentycznym i skutecznym jedynie wówczas, gdy wyraża się w aktach i czynach pokutnych. W tym sensie pokuta w chrześcijańskim słowniku teologicznym i duchowym oznacza ascezę, to jest konkretny i codzienny wysiłek człowieka wspartego łaską Bożą, aby stracić swe życie dla Chrystusa, co jest jedynym sposobem, by je zyskać; aby porzucić dawnego człowieka i przyoblec człowieka nowego; aby przezwyciężać w sobie to, co cielesne, by zwyciężyło to, co jest duchowe; aby nieustannie wznosić się od rzeczy, które są na ziemi, do tych, które są w górze, gdzie przebywa Chrystus. Pokuta jest zatem nawróceniem, które przechodzi z serca do czynów, a więc do całego chrześcijańskiego życia.

Kościół w okresie Wielkiego Postu zaleca pokutowanie poprzez modlitwę, post i jałmużnę. Prosi, by w tym czasie szczególnie rozważać Mękę Chrystusa poprzez udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, Gorzkich Żali, a także poprzez bycie blisko ludzi cierpiących właśnie ze względu na Krzyż Chrystusa. Elżbieta Hurman OV wyznaje Fra3.pl „Wobec cierpienia Chrystusa, staję w poczuciu jakiejś bezradności (trudno to wyrazić słowami, bo to jest gdzieś na granicy tego, co niewyrażalne) i to mnie prowadzi do milczenia, do trwania przy Nim w takiej wewnętrznej i zewnętrznej - na ile się da przy moim sposobie życia - cichości. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić ogromu cierpienia Chrystusa, ale od Niego moja myśl biegnie do ludzi współcześnie cierpiących w różnoraki sposób - czy to z rodziny, z kręgu znajomych, czy nieznajomych w ogóle. I tych cierpiących w szczególny sposób oddaję Chrystusowi, pamiętając o tym, co mówi Słowo Boże, że: my patrzymy na to, co, widoczne dla oczu, Pan zaś patrzy na serce (por 1Sam 16,7b) i widzi, co w tym sercu jest.”

Czas Wielkiego Postu jest błogosławieństwem dla targanego różnymi wątpliwościami, poddanego wielorakiej manipulacji współczesnego człowieka, skłonnego wreszcie uznać, że nie jest ani wolny, ani odpowiedzialny i ma niewielki wpływ na swoje czyny i świat.

Błogosławione słowa Chrystusa, które stawiają człowiekowi wymagania: „nawracajcie się”, budźcie swoje człowieczeństwo od samych podstaw – powiedział Jan Paweł II (Anioł Pański, 7 marca 1982)

 

Marzena Deresz/Fra3.pl

KOMENTARZE

Brak komentarzy

zostaw komentarz

SPONSORZY:

Poczta Polska Bank Pocztowy

PARTNERZY MEDIALNI:

Radio Plus Przewodnik Katolicki Areopag XXI

PARTNERZY:

Rycerze Kolumba Caritas Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Ruch Światło-Życie Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży PSPO
NCK NCK
Copyright Franciszkanska3.pl | Hosting zapewnia Onet.pl