Pokój i pojednanie nasze
sobota, 25 czerwca 2011
Jan zawsze był w ramionach Jezusa. Nawet wtedy, gdy zostały one unieruchomione na krzyżu. Jego serce, rozdarte wtedy z bólu, po kilku dniach zacznie jednak bić szybciej, gdy pojawi się wiadomość o pustym grobie. Umiłowany uczeń wstanie i pobiegnie. Nie może inaczej. Chce znowu usłyszeć, jak bije serce Boga.
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze - zmiłuj się nad nami!
W Wieczerniku jeden z uczniów słyszał, jak bije serce Boga. Jan, oparty na piersi swojego Nauczyciela, czuł delikatne uderzenia przetaczającego krew narządu, który za kilka godzin zgaśnie. Dlaczego najmłodszy Apostoł przytulał się do Jezusa? Być może był najbardziej świadomy ze wszystkich uczestników Ostatniej Wieczerzy mającej nieuchronnie nadejść tragedii. Chciał jeszcze, choćby przez chwilę, pobyć najbliżej Tego, kto kochał Go jak nikt. W tych cichych uderzeniach serca szukał także pokoju, którego z pewnością zabrakło po dramatycznych zapowiedziach zdrady i zaparcia. Kiedy uczniowie nieufnie zaczęli spoglądać na siebie, tylko jeden z nich wpatrywał się nadal w Mistrza. Odgłos bijącego serca nie pozwalał Janowi odwrócić oczu. Jezus był widziany oczami kogoś, kto odkrył, że jest kochany. Każde uderzenie serca było dla Ewangelisty jakby prostym wyznaniem: „kocham cię, kocham cię, kocham cię…”.
Serce Jana, napełnione pokojem a jednocześnie stęsknione niepowtarzalnego odgłosu podąży za sercem Jezusa w czasie procesu, będzie czuwać u stóp krzyża; w końcu przeszyje je ból, gdy pozostanie samotne. Zalęknione serce Piotra, pełne niepokoju pobłądzi na tej ostatniej drodze. Zostanie na dziedzińcu bo bicie Jezusowego serca zagłuszy pytanie odźwiernej. Zagłuszy łatwo, ponieważ serce Piotra słucha bardziej siebie. Na prawdziwy pokój i pojednanie będzie musiało poczekać. I poczeka w przeciwieństwie do Judasza, który nigdy nie słyszał, jak bije serce Boga. On słyszał Słowo, ale nie słyszał serca. Jego niespokojne serce, które nie mogło pojąć, jak bardzo jest kochane, nie spoczęło w sercu Jezusa.
W jednej z przypowieści też słyszymy o niespokojnym i zagubionym sercu, które nie pozwoliło dłużej przebywać w rodzinnym domu. Marnotrawne dziecko wróci do Ojca, gdy część majątku przepadnie bezpowrotnie. Syn, według wizji Rembrandta, upadnie przed Ojcem, aby usłyszeć jak bije zranione serce, które przebacza. To serce kochało go od zawsze, jednak widocznie potrzeba było czasu, by odnalazło pojednanie, przede wszystkim z samym sobą. Starszy syn, zagniewany sytuacją powrotu, nie chce wejść do domu. Zawsze był z Ojcem. Nigdy jednak nie słyszał, jak bije serce Taty. Miał wszystko, a jednocześnie nie miał nic; był tak blisko, a jednocześnie tak daleko. Serce Ojca bije jednakowo dla wszystkich dzieci. Ono nie chce rozdzielać miłości, jak się rozdziela majątek, ono pragnie tylko jednego – ono chce tę miłość pomnażać. Ręce Ojca są otwarte! Czy starszy syn wejdzie w nie, aby posłuchać jak bije kochające serce? Czy odnajdzie pokój i pojednanie jak młodszy potomek rodziny?
Bok Jezusa musiał zostać przebity, bo zagłuszone serce człowieka potrzebowało pokoju i pojednania. Spragniona jak zeschła ziemia istota ludzka rękami setnika uderzy w skałę, z której wypłynie życiodajna woda miłosierdzia. Zanurzeni w niej podczas chrztu lądujemy jako umiłowane dzieci w ramionach Ojca i zaczynamy słyszeć, jak bije serce Boga. Jego delikatny dźwięk zostaje w naszych uszach. I dobrze, że tak jest, bo gdy wyrwiemy się z tych ramion ze swoją częścią „majątku”, odgłos serca staje się nagle tak silny, że każe nam wrócić. Klękając przy kratkach konfesjonału wchodzimy w ręce przebaczającego Ojca.
Jan zawsze był w ramionach Jezusa. Nawet wtedy, gdy zostały one unieruchomione na krzyżu. Jego serce, rozdarte wtedy z bólu, po kilku dniach zacznie jednak bić szybciej, gdy pojawi się wiadomość o pustym grobie. Umiłowany uczeń wstanie i pobiegnie. Nie może inaczej. Chce znowu usłyszeć, jak bije serce Boga.
dk. Przemysław Gawlas
OSTATNIE KOMENTARZE
- mam nadzieje ze bedzie dobra pogoda bo sie wybieram
- Szczególne podziękowanie dla Ojca Piotra od grupy Nr5 za opiekę,wycerpujące informacje,m...
- Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa. Pełna optymizmu, normalności, pełna dobra. Oby więcej te...
- Skoro pierwszy tytuł to aż się prosiło, by otrzymał go Ojciec Święty, bo chyba nikt nie ma wątp...
- Dlaczego siostry elżbietanki sprzedały od razu ziemię za 30 mln, skoro można ją było sprzedać z...
- Prosze za Twoim wstawiennictwem Kochany Ojcze Swiety Blogoslawiony Janie Pawle II o zdrowie dla...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za wszystkie łaski otrzymane, proszę o wstawiennictwo i opi...
- bardzo proszę by wrócił by kochał tak jak ja dzwonił i chciał być blisko
- Ojcze Święty proszę nie opuszczaj mnie, proszę o dar miłości i macierzyńtwa. Przede wszystkim p...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za otrzymane łaski,które wyprosiłeś dla mnie u Boga...














KOMENTARZE
Brak komentarzy
zostaw komentarz