franciszkanska3.pl

Muzeum Dusz Czyśćcowych

niedziela, 14 kwietnia 2013 Muzeum Dusz Czyśćcowych

Życie nie kończy się z chwilą ostatniego uderzenia serca. Po śmierci czeka wieczność. Według piątej prawdy wiary dusza ludzka jest nieśmiertelna. Przypomina o tym niezwykłe Muzeum Dusz Czyśćcowych w Rzymie.

 

Dante wyobrażał sobie go jako górę, na którą wspinały się dusze. Siostra Faustyna Kowalska miała wizję mglistego i napełnionego ogniem miejsca, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Nie wiadomo, jak w rzeczywistości wygląda czyściec. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że jest to przejściowy stan, w którym dusze odpokutowują i czekają na wejście do Raju. Mimo nauk o sądzie po śmierci, wiele osób (także wierzących) nie pamięta na co dzień, że kiedyś zostaną rozliczeni ze swoich czynów. O tym, że zaświaty nie są puste, można się przekonać odwiedzając położone nad Tybrem Muzeum Dusz Czyśćcowych.


Nieznane położenie


Miejsce to jest nieznane szerokiej publiczności. Nawet mieszkający w pobliżu Rzymianie, w zdecydowanej więkoszści nie potrafią wskazać jego lokalizacji. Muzeum znajduje się przy ulicy Lungotevere Prati na tyłach niewielkiego, neogotyckiego kościoła Sacro Cuore del Suffragio (Najświętszego Serca Cierpiącego Jezusa). Założycielem i fundatorem świątyni był o. Victor Jouet. Ten francuski zakonnik, członek Zgromadzenia Misjonarzy Najświętszego Serca Jezusa, przybył do Rzymu pod koniec XIX wieku. Do Świętego Miasta przyjechał z jasno określonymi zamiarami wybudowania kościoła w atrakcyjnej okolicy. Ograniczone fundusze pozwoliły mu na zakup maleńkiej działki na brzegu Tybru. Zakochany w gotyku nie mógł wybudować świątyni w innym niż neogotyckim stylu. Ksiądz Jouet był gorliwym orędownikiem nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa i modlitwy w intencji zmarłych. W trosce o nich założył Arcybractwo Serca Jezusowego dla Pomocy Duszom Czyśćcowym skupiające ludzi, którzy modlili się i podejmowali wyrzeczenia w intencji osób, które odeszły z tego świata.

Kościół Sacro Cuore del Suffragio


Nabożeństwa za dusze i idea muzeum


Ojciec Victor zachęcał wiernych do aktywnego włączenia się w nabożeństwa za zmarłych. W czasie jednego z nich, w  listopadzie 1897 roku, w kaplicy wybuchł pożar. W ogniu, który trawił ołtarz główny, kilka osób dostrzegło tajemniczą postać cierpiącego człowieka. Wszyscy byli przekonani, że jakaś dusza czyśćcowa domaga się w ten sposób modlitwy w swojej intencji. Dodatkowo po ugaszeniu pożaru na ścianie powstał smolisty ślad, w którym dostrzec można było wykrzywioną z bólu twarz. Francuski zakonnik uznał to za potwierdzenie słuszności swoich czynów i zachętę do jeszcze większej aktywności. Zaczął się też interesować innymi materialnymi śladami „odwiedzin" zmarłych z czyśćca. Wpisywał sie tym w modne w jego czasach "przebudzenie okultystyczne". Temu trendowi nadawał jednak katolicki wymiar: nie wywoływał duchów, nie robił taniej sensacji, ale wykorzystywał ślady odwiedzin zmarłych do krzewienia wiary wśród żywych. Z całej niemal Europy sprowadzał świadectwa, które miały przekonać wiernych do modlitwy i poświęcenia za cierpiące dusze.

Odnalezione przedmioty były dokładnie opisywane i katalogowane. Zbiorami ojca Victora interesował się papież Pius X. Na przełomie XIX i XX wieku kolekcja była zdecydowanie bardziej okazała niż dziś. Następcy o. Joueta usunęli sporą część przedmiotów, której prawdziwości nie byli pewni. Obecnie eksponaty nie budzą już tak dużego zainteresowania, by ktoś chciał poddać je wnikliwej analizie.


Mroczne wnętrze i eksponaty


Pożar, a następnie śmierć zakonnika w 1912 roku nie zakończyły istnienia kościoła Najświętszego Serca Cierpiącego Jezusa. W 1917 roku odbudowano zgliszcza, a nowej budowli nadano jeszcze bardziej "straszny" wygląd. W portyku umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą dusze w czyśćcu. Pod nią widnieje napis: „Do Najświętszego Serca Jezusowego, za dusze, które muszą odpokutować w ogniu czyśćcowym". Na kolumnach zwieńczających front kościoła umieszczone zostały rzeźby świętych, którzy albo propagowali naukę o czyśćcu, albo byli orędownikami modlitwy za zmarłych. Wnętrze świątyni tonie w mroku. Nieliczne promienie słońca wpadają przez znajdujące się w nawach bocznych witraże. Przedstawiono na nich świętych oddanych modlitwie za dusze czyśćcowe, sceny z pożaru kaplicy oraz z innych spotkań z duszami proszącymi o wstawiennictwo. Nad głównym ołtarzem znajduje się obraz przedstawiający scenę wstawiennictwa za zmarłych cierpiących w czyśćcu do Najświętszego Serca Jezusa. W centrum obrazu umieszczony został Jezus w czerwonej szacie odkrywającej płonące serce. Obok Niego klęczą Maryja i Jej Oblubieniec. Pod nimi znajdują się święci i aniołowie, którzy wyciągają ręce do Chrystusa w błagalnym geście. Jeden z aniołów towarzyszy kapłanowi, który odprawia Mszę Świętą. Na samym dole widać pokutujące w czyśćcu dusze. Papież Benedykt XV miał skomentować malunek jako wizualne kompendium katolickiej doktryny czyśćca.

Jeden z eksponatów


Obecnie Muzeum Dusz Czyśćcowych to tak naprawdę gablota umieszczona na ścianie korytarza tuż za zakrystią. Znajduje się w niej kilkanaście przedmiotów. Zobaczyć można książki, dokumenty i tkaniny z odciśniętym (wypalonym) śladem ludzkiej dłoni i opis niezwykłej historii z nim związanej. Eksponaty nie budzą już chyba takich emocji jak przed kilkoma dziesięcioleciami, bo rocznie odwiedza to miejsce zaledwie nieco ponad trzy tysiące osób. Nie jest to okolica, która chce zdobyć sławę jako "nawiedzony dom". Nie ma tu historii jak z horroru. Podobno kilka lat temu rozważano nawet zamknięcie muzeum. Głownym powodem miało być to, że częściej od pobożnych wiernych przychodzą tu fascynaci zjawisk paranormalnych, a nawet sataniści. Na razie jednak muzeum jest czynne i można je odwiedzać w godzinach otwarcia kościoła (od 10 do 12.30 i od 17 do 19).

Autor: KK/fra3
Źródło: Franciszkanska3.pl

KOMENTARZE

  • jandom

    1 stycznia 2014, 22:39 dokładnie, dusze czyśćcowe, za przyzwoleniem Pana Jezusa, mogą prosić nas żyjących tu na tym świecie o pomoc w ulżeniu ich cierpieniom poprzez różne sposoby komunikowania się z nami. Musimy się modlić za te dusze, bo kiedys nam ta pomoc może być potrzebna

zostaw komentarz
Archidiecezja Krakowska Archidiecezja Krakowska

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POLECANE

Europa na wakacje
Rzym Jana Pawła II. Przewodnik dla Pielgrzymów
Poznaj piękno i głębię człowieka w ujęciu o. Józefa Augustyna!
Cuda z Jasnej Góry
Matka Boża Ludźmierska Królowa Wysłuchanych Modlitw