Moc prawdy
środa, 8 lutego 2012
„W odcieniach błękitu” chrześcijańskiej pisarki Karen Kingsbury jest bardzo interesującą, skłaniającą do przemyśleń książką. Autorka jest jeszcze niezbyt popularna w Polsce, jednak jej powieści w Ameryce są bestsellerami. Pisarka otrzymała już dwie nagrody, Christian Book Award za „Oceans apart”, a „Ever after” została książką roku ECPA.
„W odcieniach błękitu” opowiada o problemach ludzi, którzy zeszli z drogi Bożych przykazań. Podczas przygotowywania do nowej kampanii reklamowej młody Brad Cutler, mający niebawem ożenić się, przypomina sobie o swojej dawnej miłości z czasów liceum. Staje przed trudnym wyzwaniem: musi zamknąć poprzedni, bolesny rozdział życia i pojednać się z Panem przed wejściem na nową drogę życia.
Przejrzysty i i nieskomplikowany język pomaga nam skoncentrować się na treści oraz zrozumieć przesłanie książki. Tłumaczy nam ona, jak ważne jest trzymanie się Boga przez całe życie oraz że błędów z przeszłości nie da się odwrócić. Wzruszające fragmenty i nurtujące współczesne społeczeństwo problemy sprawiają, że powieść pochłania się w zadziwiającym tempie. Przynosi ona pewnego rodzaju ukojenie duchowe oraz zbliża do Boga. Opisuje także życie głęboko wierzących chrześcijan, dając nam przykład, jak należy postępować - życie mamy jedno i ważne jest, co z nim zrobimy.
Mimo wielu zalet książka ma też parę wad. Określana jest jako powieść chrześcijańska, jednak nie ma tam mowy o sakramentach tak ważnych dla praktykującego katolika! Bardzo zdziwiło mnie, że pojednanie z Bogiem sprowadza się do rozmowy z księdzem oraz wspólnej modlitwy. Nie podobało mi się, że bohaterowie nie przystąpili wtedy do spowiedzi i Eucharystii, które według mnie są istotnym elementem pogodzenia się z Bogiem. Przeszkadza mi także sztuczność postaci drugoplanowych. Uważam, że są niedopracowane. Wszyscy są wierzącymi, praktykującymi chrześcijanami, bez zmazy. Bez szemrania wytrzymują choroby, zmagają się z przeciwnościami losu, są miłosierni i przebaczający. Wydaje się, że jedynie główni bohaterowie, Brad i Emma dokonali w życiu złych wyborów,
zbłądzili i nie żyją pełnią Boga.
Mimo tych wad gorąco polecam przeczytanie książki. Powieść uczy nas, jak przebaczać, a przede wszystkim, że trzeba szanować każde życie od samego początku. Mówi o tym, że nie można zbudować wartościowej relacji na kłamstwie, a prawda daje nadzieję.
Krystyna Deresz/Fra3.pl
W odcieniach błękitu, Helen Kingsbury, Edycja Świętego Pawła
OSTATNIE KOMENTARZE
- mam nadzieje ze bedzie dobra pogoda bo sie wybieram
- Szczególne podziękowanie dla Ojca Piotra od grupy Nr5 za opiekę,wycerpujące informacje,m...
- Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa. Pełna optymizmu, normalności, pełna dobra. Oby więcej te...
- Skoro pierwszy tytuł to aż się prosiło, by otrzymał go Ojciec Święty, bo chyba nikt nie ma wątp...
- Dlaczego siostry elżbietanki sprzedały od razu ziemię za 30 mln, skoro można ją było sprzedać z...
- Prosze za Twoim wstawiennictwem Kochany Ojcze Swiety Blogoslawiony Janie Pawle II o zdrowie dla...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za wszystkie łaski otrzymane, proszę o wstawiennictwo i opi...
- bardzo proszę by wrócił by kochał tak jak ja dzwonił i chciał być blisko
- Ojcze Święty proszę nie opuszczaj mnie, proszę o dar miłości i macierzyńtwa. Przede wszystkim p...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za otrzymane łaski,które wyprosiłeś dla mnie u Boga...














KOMENTARZE
Brak komentarzy
zostaw komentarz