Ks. Węgrzyniak: Trzy problemy z wyborami

sobota, 1 października 2011 Ks. Węgrzyniak: Trzy problemy z wyborami

Problemów z wyborami jest więcej. Jednak trzy już od dłuższego czasu zaprzątają mi głowę.

 

Po pierwsze, nie da się rządzić tylko walką o życie. Każdy katolik chciałby, żeby władza szanowała, a nawet podzielała jego poglądy. Problem jednak pojawia się, kiedy stoimy przed wyborem dwóch ludzi: człowieka, który broni przykładowo życia od poczęcia aż po grób, ale kompletnie nie zna się na gospodarce, i drugiego, który jest naprawdę dobrym gospodarzem, ale nie zawsze chce stanąć po stronie ludzi wierzących. Pojawia się więc dylemat, czy mam głosować na wierzącego niedorajdę, czy na niewierzącego męża stanu. To trochę tak jak z dylematem kobiety, która zastanawia się,  czy poślubić mężczyznę, który codziennie mówi, że ją kocha, i kwiaty przynosi, ale niczego się nie dorobił, mimo że pracuje już lat kilka, a ostatnio zwolnili go z kolejnej firmy.

Po drugie, nie rozumiem, dlaczego księża i biskupi nie mogą mówić o konkretnych kandydatach, co najwyżej wolno im odnieść się tylko do programów. Ostatnio zacny ks. prałat Eward Ćmiel ze Skawiny napisał do posła PO Jacka Krupy, iż poseł nie spełnia kryterium osoby, na którą mogliby głosować katolicy. Jak można się domyślić, poseł zagłosował za odrzuceniem obywatelskiego projektu ustawy zakazującej aborcji. Nikogo pewnie nie zaskoczy fakt, że ów poseł nie był zadowolony z listu ks. prałata, żaląc się, że to polityczna ekskomunika. W takich sytuacjach ciągle wraca mi na myśl Jan Chrzciciel i jego powtarzanie Herodowi: „Nie wolno ci mieć żony twego brata” (Mk 6,18) czy Jezusowe słowa wypowiedziane z myślą o Herodzie: „Idźcie i  powiedzcie temu lisowi…” (Łk 13,32).
Nie dość że księża nie mogą ubiegać się o miejsca w parlamencie, to jeszcze zabiera się im głos w publicznej dyspucie. Nie mówię nawet o ambonie, ale o zwykłej publicystce. Mogą powiedzieć, komu kibicują. Mogą zdradzić, jakiej muzyki słuchają. Nawet mogą powiedzieć, jakim autem jeżdżą, i jakoś nie przeszkadza to konkurencyjnym producentom. Tylko świat polityki tak bardzo boi się jakiejkolwiek krytyki, że chce wyeliminować za wszelką cenę głos ludzi, którzy mogliby zamieszać w jego rozgrywkach.

Po trzecie, chyba politycy robią Kościół w konia. Wszystko byłoby proste, gdyby każda partia miała swój program, który jasno przedstawia, konsekwentnie realizuje i rozlicza uczciwe. Problemem staje się fakt, że partie zdają się mieć tylko jeden program: dorwać się do władzy albo utrzymać się przy niej. I temu pierwszemu partyjnemu przykazaniu podporządkują wszystko – obietnice, program, sojuszników, Kościół, a nawet Pana Boga. I pan Krupa, jak i zwolennicy aborcji czy nawet ten, kto się wstrzymał podczas tamtego głosowania, będą uparcie twierdzić, że są katolikami, tylko dlatego, żeby nie stracić części kościelnego elektoratu, a zarazem będą głosować w sprawach moralnych tak, by pozyskać jeszcze kilku takich, którzy niekoniecznie idą po linii Kościoła.

Tylko że ten ostatni problem to w sumie nie jest problem polityków, to raczej problem Kościoła: Jak traktować swoje dzieci, dla których matka jest tylko trampoliną…

Autor: Ks. Wojciech Węgrzyniak
Źródło: Ekspres Homiletyczny

KOMENTARZE

  • Mader

    1 października 2011, 14:55 Tu wszystko zależy między kim, a kim, kobieta, która ma powyższy dylemat, ma wybiera. Bo jeżeli drugim jest facet, do którego nic nie czuje, on ją olewa, kwiatka nigdy nie przyniesie ( chyba, że mu psycholog zasugeruje), ale z jakichś względów chce mieć ją za żonę,a sam ma spory majątek, lepiej zostać bezżenną ;P Dylemat jest spory. To tak, jak dylemat pracowitego mężczyzny, czy pracować w dobrze zarządzanym przez człowieka niewierzącego przedsiębiorstwie, czy w kiepskim zakładzie wierzącego kolegi. Do czasu. Dopóki nie okaże się, że sposoby zarządzania "niewierzącego" rozbijają mu rodzinę.

zostaw komentarz

SPONSORZY:

Poczta Polska Bank Pocztowy

PARTNERZY MEDIALNI:

Radio Plus Przewodnik Katolicki Areopag XXI

PARTNERZY:

Rycerze Kolumba Caritas Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Ruch Światło-Życie Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży PSPO
NCK NCK
Copyright Franciszkanska3.pl | Hosting zapewnia Onet.pl